sobota, 23 maja 2015

Warszawa - Szklarnia | na lunch

Gdzie zjeść lunch na Pradze Południe w Warszawie? - oto jest pytanie. Te okolice są mi kompletnie nieznane i bardzo rzadko się tam zapuszczam. W zasadzie znam tam tylko SOHO Factory, które kilka razy odwiedziłam przy okazji food targów. A właśnie tydzień temu musiałam szybko znaleźć miejsce po "tamtej" stronie Wisły na lunch z klientem - padło na Szklarnię, która swój lokal ma właśnie na terenie SOHO. Muszę przyznać, że warto było przebijać się prawie godzinę z Mordoru na Pragę:)


czwartek, 21 maja 2015

Warszawa - Odette | słodycze grzechu warte


Słodycze niezwykle rzadko pojawiają się na moim blogu - dokładnie tak samo często je jadamy:) Cukier nie jest naszym ulubionym produktem  i dbając o zdrowie praktycznie wyeliminowaliśmy go ze swojego menu. No chyba, że są to desery w Kaskrut lub, jak się ostatnio okazało, przepięknie wykonane desery w Odette. Im nie mogłam się oprzeć i popełniłam tu wielkie przewinienie, które musiałam później odrobić jazdą na rowerze i morderczym treningiem fitness. No ale cóż... raz na kilka miesięcy można sobie pofolgować - oby nie częściej:)



wtorek, 19 maja 2015

Amsterdam - De Foodhallen | obowiązkowy punkt na mapie

Ten pierwszy artykuł (a będzie ich więcej:) opisujący nasze wrażenia kulinarne z krótkiego wypadu do Amsterdamu musiał być o De Foodhallen - uwielbiam takie miejsca. Już w Berlinie byłam zachwycona Markthalle Neun (opisanym tutaj) w którym pod jednym dachem odrestaurowanej hali targowej zgromadzono przeróżne bary i kawiarnie. Foodhallen została otwarta w budynkach byłej zajezdni tramwajowej i obecnie na jej wielkiej przestrzeni można wybierać i przebierać w bogatej ofercie gastronomicznej. Znajduje się tu również Hotel de Hallen, restauracje i biblioteka. 


niedziela, 17 maja 2015

Warszawa - China Town | na kolację

Często wspominam moją ostatnią wizytę w restauracji China Town w CH Reduta, do której zaprosiłam moich chińskich gości ponad miesiąc temu (opis wrażeń znajdziecie tutaj). Tak bardzo posmakowała mi wówczas zupa rybna i sałatka z meduzy, że nie mogłam o nich zapomnieć. W końcu nadszedł ten dzień, kiedy zaciągnęłam tam M na kolację - oj, to była duża wegetariańska kolacja. Sami zobaczcie.

czwartek, 14 maja 2015

Warszawa - Meza Beirut | libańskie specjały

Ordynacka to ulica nieodgadniona - tak blisko turystycznego szlaku jakim jest Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście a jednak tak mało popularna, wręcz omijana. I chociaż restauracja Oliva radzi sobie od lat całkiem dobrze to lokal mieszczący się pod adresem 13 ma kolejnego najemcę w ciągu ostatniego roku. Tym razem na przekór złej passie pomieszczenia po poprzednikach (ostatnie było Pellicano - opisane tutaj) zajęła libańska restauracja Meza Beirut. Oby dla niej 13'tka była szczęśliwa. 

Do Meza Beirut wybraliśmy się w miniony weekend na pyszny lunch.