czwartek, 18 grudnia 2014

Wrocław - Frankie's | soki soki soki

Bar Frankie's był naszym odkryciem podczas majówki we Wrocławiu dwa lata menu. Chodziliśmy tu codziennie, nawet kilka razy dziennie i opijaliśmy się świeżo wyciskanymi owocowo-warzywnymi sokami. Od tamtego czasu Frankie's otworzył kolejne lokale we Wrocławiu a do tego w Krakowie i Olsztynie.

Podczas ostatniej wizyty we Wrocławiu ucieszyłam się że Frankie's czynny jest od samego rana. Wpadłam do niego na śniadanie - czyli soki:)

wtorek, 16 grudnia 2014

Wrocław - KRVN | tym razem kolacja

Podczas ostatnich czterech miesięcy w nowej pracy i częstych wyjazdów do Wrocławia zdążyłam polubić to miasto i odkryć w nim kilka kulinarnych perełek oraz kilka miejsc, które wpisałam na listę "ulubione". Do jednych z nich należy niewielki KRVN na ul. Świętego Antoniego - pisałam już o nim tutaj. Pretekstem do kolejnej wizyty była chęć pokazania koleżance z pracy (Warszawiance) Wrocławia i zjedzenie kolacji. 

Do KRVN poszłyśmy na bardzo późną kolację i wino:)


poniedziałek, 15 grudnia 2014

Książka kulinarna - JADŁONOMIA | Marta Dymek | kuchnia roślinna

Kucharką nie jestem, blogerką kulinarną też nie - choć nieuważni PR'owcy wciąż mnie z nią mylą - a wystarczy przeczytać choć jeden post na moim blogu by się o tym przekonać. Opisuję restauracje, bary, kawiarnie - jeść lubię ale gotować już nie tak bardzo. Za to podziwiam i wielkim szacunkiem darzę każdego kto pasję swoją z gotowaniem wiąże. Taką osobą jest Marta Dymek - weganka, prowadząca blog JADŁOMONIA, propagująca w Polsce  kuchnię roślinną (wow! w kraju, w którym mięso jest potrawą narodową szerzenie weganizmu jest wyzwaniem:) 
Właśnie ukazała się jej książka - JADŁOMONIA czyli kuchnia roślinna nie tylko dla wegan. Polecam ją każdemu kto dba o to czym się odżywia. 

sobota, 13 grudnia 2014

Warszawa - Bombaj Masala | na lunch | na kolację | na Mokotowie

Biznesową część warszawskiego Mokotowa, zwaną również Mordorem na Mokotowie czy bardziej dokładnie - Mordorem na Domaniewskiej, omijałam kulinarnie jak tylko mogłam. W ciągu tygodnia lepiej nie zapuszczać się w te rejony - no chyba, że jedziecie na spotkanie lub w Mordorze pracujecie. Ja od pewnego czasu zaliczam się właśnie do tej ostatniej grupy a że jeść trzeba, a do tego ja po prostu jeść lubię, cieszy mnie każde nowe kulinarne odkrycie w okolicach biura. I tak okazało się, że w odległości 10 minut spacerkiem od biurka znajduje się całkiem przyzwoita indyjska restauracja Bombaj Masala.

środa, 10 grudnia 2014

Warszawa - Akademia | kolacja biznesowa

Gdzie pójść na kolację biznesową? Które miejsce podoła takiemu wyzwaniu - będzie eleganckie ale nie za sztywne, z obsługą na poziomie i kuchnią bez zarzutu? Oto pytania, które zadaję sobie za każdym razem, kiedy jestem proszona o wybór miejsca na późne spotkanie biznesowe. Tym razem wybierać nie musiałam:) 

Zostałam zaproszona do Restauracji Akademia w Warszawie na kolację ze współpracownikami.